Strona główna/Aktualności/Historia/Z albumu przedwojennego rybniczanina

Z albumu przedwojennego rybniczanina

13.01.2023 Historia

Prezentujemy zimowe fotografie naszego miasta (prawdopodobnie lata 1919-1921) ze zbioru Brytyjki Miriam Glucksmann, emerytowanej profesor socjologii, córki mieszkającego przed wojną w Rybniku Alfreda Glücksmanna.

Grupa przyjaciół w rybnickim ogrodzie w 1921 roku. Alfred w okularach. Zdj. z archiwum Glucksmannów

To właśnie on - prymus w okularach na zdjęciu zrobionym w rybnickim ogrodzie w 1921 roku - przyjeżdżając do Cambridge w 1933 roku będzie miał z sobą kopertę ze zdjęciami z przedwojennego Rybnika. Kiedyś zostanie naukowcem specjalizującym się w embriologii i badaniach nad rakiem, a jego córka po latach znajdzie kopertę ze zdjęciami i udostępni je Małgorzacie Płoszaj. Jedno z tych zdjęć trafi później na okładkę debiutanckiej książki rybniczanki pt. „Piękni i młodzi. Opowieści o rybnickich Żydach. Z Szuflady Małgosi”. 

Już jutro (14 stycznia) o 16.00 autorka będzie o niej opowiadać w Edukatorium Juliusz. 

Zdjęcia z archiwum Glucksmannów (Rybnik, prawdopodobnie lata 1919-1921)

Przyjaciele na sankach (prawdopodobnie na Kozich Górkach). Od lewej: Otto Apt i Ilse Glücksmann (siostra Alfreda) i jej piesek. Z tyłu rzucają się śnieżkami Thea Priester i Fritz Aronade, m.in. to ich historię opowiedziała Małgorzata Płoszaj w swojej książce 

Obecna ul. Miejska, kościół ewangelicki i probostwo ewangelickie przed przebudową

Dzisiejsza ul. 3 Maja. Widok w stronę placu Wolności. Po lewej stronie budynek, który niedawno odrestaurowano - mylnie zwany przez współczesnych gazownią. W oddali browar Müllera z kominem

Widok na mur cmentarza przy ul. Gliwickiej/Cegielnianej, na Stary Kościół i szkołę przy Cmentarnej

Thea Priester i Fritz Aronade. Widok na linię kolejową i kościół św. Antoniego oraz obecną ul. Kościuszki

O „Pięknych i młodych”

Debiutancka książka Małgorzaty Płoszaj to fascynująca opowieść o rybnickich rodach żydowskich, napisana od serca i rzetelnie udokumentowana.

- Każdy kolejny puzzel, który mogę włożyć do układanki zatytułowanej „Rybniccy Żydzi”, daje mi ogromną radość - mówi autorka.

Małgorzata Płoszaj i "piękni i młodzi". Zdj. Wacław Troszka

- To najlepsza książka o górnośląskich Żydach, jaka kiedykolwiek się ukazała - mówi o „Pięknych i młodych” historyk i judaista Sławomir Pastuszka . - To lektura obowiązkowa dla każdego rybniczanina, który chce lepiej poznać siebie i własną tożsamość - dodaje.

O książce również tutaj i tutaj

Sabina Horzela-Piskula

do góry