Piłkarze ROW-u 1964 rozpoczynają rundę wiosenną
IV-ligowi piłkarze ROW-u 1964 Rybnik o godz. 15 na stadionie przy ul. Gliwickiej rozpoczną pierwszy mecz piłkarskiej wiosny. Rywalem Spójnia Landek.
Największą niespodzianką zimowej przerwy było rozstanie klubu z doświadczonym trenerem Piotrem Mandryszem, który jest wychowankiem i byłym piłkarzem rybnickiego klubu. W 17 meczach rundy jesiennej prowadzona przez niego drużyna zdobyła 37 pkt i zajmuje 3. miejsce w tabeli, tracąc 5 pkt do lidera – Podlesianki Katowice. Prezes klubu Karol Kuśka zapewnia, że powodem rozstania z trenerem Mandryszem nie były, jak wielu przypuszcza względy finansowe, ale odmienne wizje rozwoju drużyny i funkcjonowania klubu.
Następcą Mandrysza został ukraiński trener 44-letni Oleksandr Szeweluchin, który całkiem niedawno prowadził już ROW 1964 Rybnik. Miało to miejsce jesienią 2022 roku. Pod jego wodzą zespół Zielono-Czarnych rozegrał 15 meczów, z których 7 wygrał, 7 przegrał a 1 zremisował. W styczniu 2023 Szeweluchin, który jako piłkarz grał m.in. w Górniku Zabrze, zrezygnował z pracy w rybnickim klubie, tłumacząc swą decyzję względami osobistymi.
W zimowej przerwie do drużyny dołączył nie tylko nowy trener, ale również czterech piłkarzy. Jest wśród nich dwóch doświadczonych 30-letnich obrońców Dominik Budzik, mający za sobą występy w II i III lidze, oraz Piotr Groborz, który w sezonie 2024/25 rozegrał w rybnickiej drużynie 36 meczów.
Rybniczanie mają za sobą kilka całkiem udanych meczów sparingowych. W bodaj najciekawszych pokonali wicelidera III ligi Spartę Katowice 3:2 i zremisowali z rezerwami Górnika Zabrze 1:1.
- Budujemy drużynę zgodnie z naszą strategią, czyli głównie w oparciu o wychowanków, dbając o to, by po każdym okienku transferowym był to zespół silniejszy. Z założenia drużyna ligowa ma też być otwarta na wyróżniających się młodych piłkarzy o największym potencjale, trenujących w naszej klubowej akademii, której dyrektorem został Tomasz Wieczorek. Teraz jeszcze tę akademię tworzą dwie drużyny rocznika 2010, ale od lipca dojdą kolejne dwie drużyny z rocznika 2011. Docelowo w pierwszym etapie rozwoju naszego klubu, w roku 2027 oprócz pierwszej drużyny ligowej w klubie ma być osiem drużyn juniorskich z czterech roczników. Jeśli awansujemy do III ligi, stworzymy również drużynę rezerw. Chcemy być klubem, który szkoli też młodzież, a nie tylko gra w lidze. Już dzisiaj średnia wieku naszej IV-ligowej drużyny to nieco ponad 22 lata, a 13 zawodników to piłkarze, którzy wychowali się w Rybniku. Zależy nam na awansie sportowym, oczywiście najlepiej by było, gdyby udało się go wywalczyć w tym sezonie. Jednym z ważnych celów jest również nawiązanie partnerskiej współpracy z klubami dzielnicowymi – powiedział w czasie przedsezonowej konferencji prasowej prezes ROW-u 1964 Rybnik Karol Kuśka.

Prezes Kuśka podkreśla, że sytuacja klubu jest stabilna i bezpieczna. Owszem klub spłaca jeszcze długi, które obecny zarząd odziedziczył po poprzednikach, ale jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem za półtora roku po długach nie będzie już śladu.
- Jesteśmy nastawieni optymistycznie i wierzę, że wszystko rozwinie się w dobrym kierunku. Sparingi pokazały, że nasza drużyna ma spory potencjał. Zawodnicy ciężko pracowali, a nowi piłkarze dodali temu zespołowi jakości. Tak, jak chciałem, mam do dyspozycji kadrę 20 zawodników, wszyscy są zdrowi gotowi do gry, więc nie mam powodów do narzekań. Jestem mile zaskoczony, bo to jest już zupełnie inny klub niż ten, który zaangażował mnie przed czterema laty. Jest dobrze zorganizowany, dobrze funkcjonuje, a Rybnik ma bardzo przyzwoitą bazę treningową. Nasza drużyna ma więc solidny fundament, a my na boisku musimy to tylko potwierdzić wynikami – mówi trener Oleksandr Szeweluchin.

Przyznaje, że propozycja ROW-u 1964 go zaskoczyła, bo z reguły trenerów zmienia się gdy zespół przegrywa, a nie gdy wygrywa i jest trzeci w tabeli.
Przed rundą wiosenną z rozgrywek wycofały się drużyny z Łękawicy i Kłobucka, więc obecnie IV Liga Śląska liczy nie 18 a 16 drużyn. Nasz zespół czeka zatem wiosną 15 meczów; aż 9 z nich ROW 1964 rozegra na swoim stadionie przy ul. Gliwickiej. Pierwszym rywalem będzie zajmująca 4. miejsce w tabeli Spójnia Landek (36 pkt)., z którą mecz rozpocznie się w sobotę 7 marca o godz. 15.