Strona główna/Aktualności/Historia/Ale to już było...

Ale to już było...

16.06.2022Historia

Kiedy w 1972 roku pierwszy raz przyjechała do Rybnika, a właściwie do Chwałowic, miała 27 lat i kilka przebojów na koncie, jak „Mówiły mu”, „Jadą wozy kolorowe” czy „Ballada wagonowa”. Nic więc dziwnego, że spotkanie z bratem, który pracował wówczas w chwałowickiej kopalni, nie pozostało wyłącznie prywatne. Maryla Rodowicz przyjechała do Rybnika również w 1999 roku - zaśpiewała wtedy na III Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Artystycznej w Klubie Energetyka. Koncert w ramach zbliżających się Dni Rybnika będzie jej pierwszym plenerowym występem w naszym mieście. Zanim jednak wspólnie z Marylą będziemy śpiewać jej wielkie hity, powspominajmy...

Maryla Rodowicz na III OFPA, arch. GR

W 2017 roku nasz redakcyjny kolega Marek Szołtysek w ramach cyklu „Wielki Album Rybnika” zamieścił w „GR” zdjęcia mieszkańców naszego miasta z pewnego niecodziennego spotkania w Chwałowicach. Dwa pierwsze zrobił Paweł Walter, trzecie udostępnił nam Antoni Rutkowski. Zdjęcia powstały w 1972 roku w świetlicy Domu Górnika nr 1 w Chwałowicach. Antoni Rutkowski wspominał, że Maryla Rodowicz przyjechała do Chwałowic, bo właśnie w tym hotelu pracowniczym mieszkał jej starszy brat – Jerzy Rodowicz, który pracował wówczas w chwałowickiej kopalni. Jak widać, rodzinne odwiedziny wykorzystano do zorganizowania spotkania z Marylą Rodowicz i minikoncertu.
Niewielu dziś pamięta, co wtedy zaśpiewała. Nie była to z pewnością kultowa „Małgośka” Agnieszki Osieckiej i Katarzyny Gaertner, którą Maryla pierwszy raz wykona dopiero rok później (1973). W kolejnych latach piosenkarka do swojego repertuaru dorzuci kolejne wielkie przeboje, m.in.: „Niech żyje bal”, „Kolorowe jarmarki”, „Łatwopalni”, „Rozmowa przez ocean”, „Sing-sing”, i wiele innych.
Część tych nieśmiertelnych hitów niekwestionowanej królowej polskiej estrady usłyszymy zapewne 17 czerwca podczas Dni Rybnika.
(S)

 

Ale to już było...

4 zdjęcia

Kiedy w 1972 roku pierwszy raz przyjechała do Rybnika, a właściwie do Chwałowic, miała 27 lat i kilka przebojów na koncie, jak „Mówiły mu”, „Jadą wozy kolorowe” czy „Ballada wagonowa”. Nic więc dziwnego, że spotkanie z bratem, który pracował wówczas w chwałowickiej kopalni, nie pozostało wyłącznie prywatne. Maryla Rodowicz przyjechała do Rybnika również w 1999 roku - zaśpiewała wtedy na III Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Artystycznej w Klubie Energetyka.

 

do góry