Cafe Kuźnia w historycznej karczmie Ligockiej Kuźni

05.09.2026 Biznes

Dawno, dawno temu, w spokojnej rolniczej osadzie postawiono piece i zaczęto wytapiać żelazo. Miejsce to nazwano Ligocką Kuźnią. Po ciężkiej pracy odpoczywano i biesiadowano w karczmie, która z czasem stała się też sceną dla lokalnego teatru. Historia zatoczyła koło, bo w budynku znów słychać muzykę i śmiech tańczących. Niedawno otwarto tu Cafe Kuźnia.

Właściciele Cafe Kuźnia

Na ścianach wielkie kleszcze kowalskie, pod sufitem drewniane belki – klimatyczne są wnętrza Cafe Kuźnia, nowego lokalu w rybnickiej dzielnicy Ligota – Ligocka Kuźnia.
Właściciele kawiarni nawiązali nie tylko do nazwy dzielnicy ale też historii tego miejsca. Kiedyś w budynku mieściła się karczma, która pełniła też funkcję swoistego centrum kultury, w którym odbywały się festyny, zabawy taneczne i przedstawienia teatralne

- Chcieliśmy stworzyć miejsce spotkań i integracji dla ludzi. Brakowało tego mieszkańcom, bo w okolicy nie ma nic takiego – tłumaczą nam Kinga i Wojciech Gabryś, właściciele Cafe Kuźnia.

Klimatyczne wnętrza Cafe Kuźnia

Jak w dawnej kuźni

O industrialny wystrój zadbał Wojciech, który prowadzi też firmę budowlaną. Zdradza nam, że „zardzewiałe” narzędzia na ścianach, wcale nie są stare, tylko wydrukowane na drukarce 3D.

- Niestety nie udało nam się zdobyć oryginalnych, ale znajomy wydrukował nam piękne, leciutkie repliki – śmieje się Wojciech.

On sam pochodzi z Małopolski, ale jego żona Kinga, wychowała się w Ligockiej Kuźni, a jej dziadek pracował nawet w pobliskiej Hucie Silesia...

Rybnicka huta dawno stanęła, a wraz z nią poznikały z okolicy domy kultury i ośrodki sportowe. Teraz dzięki państwu Gabryś mieszkańcy znów mają gdzie się bawić, tańczyć i śpiewać.

Potańcówki w Cafe Kuźnia

- Organizujemy koncerty i potańcówki z didżejem. Zainteresowanie jest olbrzymie. Na pierwszym koncercie wszystkie stoliki były zajęte, a na kolejną potańcówkę już mamy rezerwacje – mówią małżonkowie.

W weekendy odbywają się tu przyjęcia okolicznościowe i pewnie nie raz wpadną tu też bejsboliści Silesii Rybnik, którzy naprzeciwko lokalu mają swoje boisko.

Na sobotę 5 września o godzinie 18 w Cafe Kuźnia zaplanowano koncert Klaudyny Szewczyk, która tego wieczoru będzie również promować swoją szkołę śpiewu ARTOLA. Wstęp jest wolny.
Z kolei 12.09 odbędzie się tu kolejna potańcówka z DJ-em. Start o 17:00.

 Słowo o historii Ligoty - Ligockiej Kuźni 

Osada stała się ośrodkiem przemysłowym w XVIII wieku za sprawą Franciszka Karola Węgierskiego, który w 1740 r. założył tu pierwsze urządzenia hutnicze. Miejsce to nazwano Ligocką Kuźni. Pierwszą nowoczesną hutę wybudowano w latach 1821-22. Na jej potrzeby zmieniono koryto rzeki Rudy (woda napędzała młoty), przesuwając je bardziej na południe. Produkcji zaprzestano pod koniec XIX wieku. W czasie drugiej wojny światowej pozostałości po zakładzie wysadzili Niemcy. W 1926 roku Ligota została włączona do Rybnika.

Cafe Kuźnia

10 zdjęć

Cafe Kuźnia to nowy lokal w rybnickiej dzielnicy Ligota - Ligocka Kuźnia.

Redaktor Naczelny
Aleksander Król